Dobre, bo polskie
Dobre, tanie i polskie. Ostatnio mam szczęście do takich kosmetycznych perełek.
Produkt, który jest bohaterem dzisiejszej recenzji, nabyłam właściwie przypadkiem. Robiłam zamówienie w aptece i brakowało mi kilku złotych do darmowej przesyłki. W myślach szybko przeanalizowałam, jakie kosmetyki powoli dobijają u mnie dna. Przypomniałam sobie, że skończył mi się balsam do ciała. Przeszukałam więc asortyment apteki w poszukiwaniu jakiegoś smarowidła za mniej niż 10 zł i wybór padł na...

żródło: www.aptekagemini.pl
Po pierwsze, mamy tu bardzo przyjemny skład: AQUA, GLYCERIN, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, ETHYLHEXYL COCOATE, CAPRYLIC/CAPRICTRIGLYCERIDE, CETEARETH - 20 / AND / CETEARYL ALCOHOL, CETYL ALCOHOL, UREA, GLYCERYL STEARATE, BETAINE, D-PANTHENOU DIMETHICONE.ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, HYDROLYZED SILK, TOCOPHERYL ACETATE HYDROLYZED WHEAT PROTEIN, SORBITOL, LYSINE, PCA, LACTIC ACID, SODIUM PCA, DIGLYCERIN, ALLANTOIN, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, IMIDAZOLIDINYL UREA, POTASSIUM SORBATE, DMDM HYDANTOIN, PARFUM, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAiL, LINALOOL,HEXYL CINNAMAL
Uwielbiane przeze mnie: olej arganowy, masło shea, beatinę, proteiny jedwabiu, kompleks NMF, mocznik i alantoinę znajdziemy przed zapachem.
.........................................................................................................................................
No to otwieramy...

Średnio przepadam za takim rodzajem opakowań, jeśli chodzi o kremy i balsamy.
Plusem jest to, że dokładnie widzimy, ile produktu nam jeszcze zostało.
Z drugiej strony, to gmeranie w opakowaniu ręką... brrr...
Zdecydowanie bardziej wolę opakowania z pompką.
A Wy?
.........................................................................................................................................W opakowaniu znajdziemy 300ml produktu. Balsam jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy, by dać skórze ukojenie i niezbędną dawkę nawilżenia.
.........................................................................................................................................
Konsystencja- typowa dla balsamów, nie za rzadka, nie za ciężka. Kremowa i przyjemna.
Co dla mnie istotne-balsam szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy na skórze- szczerze tego nie znoszę.
.........................................................................................................................................
Przejdźmy do zapachu.
Balsam pachnie bardzo przyjemnie, ale nienachalnie. Zapach utrzymuje na skórze przez jakąś godzinę. Nie zauważyłam, żeby kolidował z moimi perfumami, a zdarzały się już takie gagatki.
.........................................................................................................................................
Opakowanie, skład, zapach, konsystencja... przejdźmy do najważniejszego, czyli do działania naszego dzisiejszego bohatera. Bohatera, bo uratował moją skórę niejednokrotnie. Jak?
Latem intensywnie ją nawilżał, gdy za bardzo zaszalałam z kąpielami słonecznymi. Jesienią regenerował. Przy codziennym stosowaniu, moja skóra była nawilżona, gładka, przyjemnie sprężysta, miękka. Czego chcieć więcej?
.........................................................................................................................................
Ktoś mógłby pomyśleć, że kosmetyk o takim składzie i działaniu, będzie nas dużo kosztował. Niespodzianka!
Za balsam zapłaciłam niecałe 8,00zł. Słownie: osiem złotych. A słyszałam, że czasem można kupić go jeszcze taniej!

Z dostępnością też nie ma problemu, widziałam go wielu aptekach stacjonarnych i internetowych (Gemini, Dbam o Zdrowie).
Macie swoje ulubione polskie marki kosmetyczne?
O wow, nie znam marki ale z chęcią niedługo poznam :) ja z polskich marek lubię bardzo Ziaję :)
OdpowiedzUsuńZ Ziaji też mam kilku ulubieńców :) i z Clareny, Bielendy, Eris, Joanny- mamy się czym pochwalić :)
UsuńWow! Jestem pod wrażeniem ceny za taki skład, naprawdę bomba! Niestety nie mogę się pochwalić świetną znajomością kosmetyków polskich firm, aczkolwiek czuję pewną dumę, gdy np. zagraniczne blogerki piszą o Inglocie jak o marce równej MACowi, naprawdę fantastycznie ta firma się rozwija! W swoich zbiorach mam teraz serum Bielendy z kwasem migdałowym i mam o nim dobre zdanie, masło shea z Dermisji, żel do twarzy i peeling z Sylveco, szampony Farmona. Są to, powiedziałabym, przeciętne kosmetyki, no ale właśnie - na pewnie nie gorsze, niż ich przeciętni zachodni konkurenci :)
OdpowiedzUsuńInglot- zdecydowanie możemy być z niego dumne przed zagranicznymi koleżankami :)
UsuńZ Sylveco niestety się nie polubiłam, mimo ich dobrych składów.
Plusem tych naszych kosmetyków zdecydowanie jest cena :)
Nigdzie nie widziałam tego balsamu, ale jak spotkam to sie skuszę:) w balsamach wole właśnie słoiczki;) można żuzyc do końca ;)
OdpowiedzUsuńNo właśnie dla mnie z jednej strony możliwość wydobycia kosmetyku do końca stanowi plus. Z drugiej- jest to mało higieniczne ;)
Usuńbardzo ciekawi mnie ten balsam były też jakieś inne wersje czy tylko do suchej skóry??
OdpowiedzUsuńNa pewno jest jeszcze jedna wersja regenerująca :)
UsuńCzyli świetny kosmetyk w bardzo dobrej cenie, dokładnie tak, jak lubię :-)
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! :)
UsuńNie przypominam sobie abym gdzieś widziała tą markę, ale podoba mi się ten balsam :) fajny skład i bardzo przystępna cena :)
OdpowiedzUsuńopakowania nie rzucają się w oczy ;) Ja często widzę te balsamy w aptekach stacjonarnych, w promocji :)
UsuńHej, hej mój adres bloga uległ zmianie, czasem do mnie zaglądałaś, więc pozwoliłam sobie skrobnąć.
OdpowiedzUsuńhttp://dominikafadeckamakeup.blogspot.com
Cena naprawdę zachęcająca, a do tego widzę, że działanie ma świetne :)
OdpowiedzUsuńCzego chcieć więcej? :)
UsuńMay I simply say what a comfort to uncover someone that genuinely understands what
OdpowiedzUsuńthey're talking about online. You definitely realize
how to bring an issue to light and make it important.
More people ought to read this and understand this
side of the story. I was surprised that you are not more popular since you most certainly possess the gift.
Also visit my blog :: great home ideas - http://www.homeimprovementdaily.com/,
Magnificent goods from you, man. I've understand your
OdpowiedzUsuństuff previous to and you are just too excellent. I really like what you have acquired here, really like
what you are stating and the way in which you say
it. You make it entertaining and you still take care of to keep it
wise. I can't wait to read far more from you. This is actually a terrific site.
Feel free to visit my web blog; Soler power (jeuxdessimpson.org)
Howdy! Do you use Twitter? I'd like to follow you if that would be okay.
OdpowiedzUsuńI'm definitely enjoying your blog and look forward to
new posts.
Review my page; windows 8 activator (http://windows8-keygen-download.blogspot.com/)
Many of her insightful articles can be found aat the preemier onlibe news magazine.
OdpowiedzUsuńThe best way to comb your hair is to use soft bristle comb and straightening your hair.
Sinfe hair is removed at the root, the hair grows back thinner and more tender unlike when you shave where they beome hardedr and thicker.
Feel free to visit my web blog - how to grow your hair faster;
,
Uwielbiam krem do rąk z woskiem pszczelim od Anidy, chętnie sięgnę i po masło :)
OdpowiedzUsuń