sobota, 3 stycznia 2015

Nowości grudniowe: prezenty od św. M. i nie tylko... UWAGA! Dużo zdjęć!

Grudzień:  
Święta --> prezenty pod choinką. 
Okres poświąteczny --> start wyprzedaży.
No i w ten sposób przybyło u mnie trochę nowości, nie tylko tych typowo kosmetycznych.
Jesteście ciekawi? Zapraszam!


 Pod choinką znalazłam między innymi:

1. Skórzany, pojemny portfel był na mojej chciej-liście już od dłuższego czasu. 
    Mój poprzedni, kupiony w Mango (bodajże z ekoskóry) nie nadawał się do użytku już po dwóch
    miesiącach. 
    Zepsuł się w nim zamek, "skóra" popękała, do tego masa wystających nitek. Nigdy więcej.

beautymania blog

2. O kosmetykach Makeup Revolution YouTube i blogosfera krzyczą od kilku miesięcy. 
    Byłam bardzo ciekawa ich  wypiekanych rozświetlaczy Vivid Baked, matowych 
    pomadko-błyszczyków i cieni do powiek.
    Od św. Mikołaja otrzymałam :
    -rozświetlacze w kolorach: Pink Light i Golden Light - po kilku użyciach śmiało
     stwierdzam, że to świetne produkty. Mają zadatki na bycie moim osobistym hitem.
     Na pewno za jakiś czas na blogu  pojawi się na ich temat kilka słów;
    -wodoodporny cień do brwi w kremie w odcieniu Medium - przyznaję, że wcześniej nie używałam
      tego typu kosmetyków do podkreślania brwi, możliwe więc, że zwyczajnie nie mam wprawy w ich
      aplikacji. Jednak na ten moment uważam, że ten produkt do totalny bubel. Kolor jest ciepły, wpada
      w miedziane, rudawe tony. Chciałam komuś go podarować, niestety nie znam żadnej osoby, której 
      taki odcień by pasował. 
     -błyszczyk w tubce w kolorze Touch- zwyczajny, półtransparentny błyszczyk. Muszę jednak
      zawsze mieć w zapasie tego typu kosmetyk do ust.
     -Salvation Velvet Lip Lacque, pomadka do ust w płynie o matowym wykończeniu- dam jej jeszcze
      szansę, ale na ten moment mówię NIE, NIE, NIE!
 Mimo, że zachwyciły mnie tylko rozświetlacze, nie skreślam jeszcze marki Makeup Revolution. 
 Chętnie przetestuję ich paletki cieni do powiek, róże i bronzery.
beauty mania makeup revolution

beautymania blog mur

mur


3. Perfumy - nie mogłoby ich zabraknąć pod choinką. Uwielbiam je dostawać, kupować, poznawać
    nowości.

    Flora by Gucci Gorgeous Gardenia marzyły mi się od 1,5 roku albo i dłużej.
    Pewnego razu w perfumerii, otrzymałam próbkę tego zapachu i...  przepadłam.
    Jednak słabo było wówczas z ich dostępnością, a ceny oczywiście zaporowe.
    Szepnęłam słówko św. Mikołajowi i...
    To będzie zapewne mój ulubiony zapach na wiosnę i lato 2015.

    FCUK Friction znalazły się na mojej liście życzeń pod wpływem recenzji EDPholiczki. Niedawno
    trafiłam na jej bloga, w ciągu kilku dni przeczytałam większość jej wpisów i stwierdziłam, że mamy
    zbliżone upodobania zapachowe.
    FCUK Friction bardzo mnie zaintrygowały, zdecydowałam się na nie "w ciemno".
    To był strzał w dziesiątkę! Będę używać ich głównie ciepłą wiosną i latem.

beautymania perfumy

beauty mania perfumy

4. Tangle Teezer Salon Elite Sweet Lilac - nowa TT była mi naprawdę niezbędna. Po kilku latach
    codziennego użytkowania, moja wersja kompaktowa zwyczajnie się zużyła. Po jakimś czasie
    zgubiłam zatyczkę, a że szczotkę wszędzie ze sobą nosiłam... ząbki się zdeformowały.
    Gdy tylko zobaczyłam nowe wersje kolorystyczne, zapragnęłam mieć je wszystkie :)
    Tym razem chciałam spróbować z wersją Salon Elite- jest dużo większa niż wersja kompaktowa.
    Sprawuje się jednak równie dobrze. Moje włosy nie tolerują innych szczotek, czy grzebieni, od kiedy
    kilka lat temu sprawiłam sobie Tangle Teezer- dla mnie HIT.

szczotka tangle teezer
 
5. Ciepły szlafrok - jakoś ciężko było mi się zebrać w sobie i go kupić, a potrzebowałam
     go i marudziłam na ten temat od długiego czasu. Mój kochany Mikołaj :) mnie wyręczył i dostałam
     piękny( w cudnym, liliowym kolorze), ciepły szlafrok.
     Idealny na zimowe wieczory i poranki ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

     Założyłam, że nie jesteście zainteresowani moim  zdjęciem w szlafroku(a na wieszaku wyglądał tak smutno), stąd brak zdjecia ;)

6. Philips Sonicare HealthyWhite - szczoteczka soniczna do mycia zębów.
    Podobno zwykłe szczoteczki elektryczne, niekorzystnie wpływają na dziąsła. Przy moich
    wrażliwych wolałam nie ryzykować.
    Szczoteczki używam dopiero od kilku dni i jeszcze się do niej przyzwyczajam.
    Za kilka miesięcy, gdy już wyrobię sobie zdanie na jej temat, pojawi się recenzja.

beauty mania philips

....................................................................................................................................................
Dodatkowo, jakby tego było mało, sprawiłam sobie ze sklepu Lady Makeup:

1. Zestaw pędzli Sigma - uroczy, prawda? :)

sigma beauymania

2. Pędzelki Maestro, Kozłowski, Essence, MUA - pędzelków nigdy dość. 
    
beauty mania jakie pędzle

3. Glazel, cień do powiek A8 - kupiony z ciekawości i teraz... mam ochotę zapoznać się z resztą
    asortymentu tej marki. Prawdziwy cuuudak, zaprezentuję go pewnie niebawem.

glazel visage

4, Real Techniques Miracle Complexion Sponge - niezastąpiona gąbeczka do makijażu, 
    to już moja kolejna. Wygryzła ulubione pędzle do podkładu.

gąbka rt
....................................................................................................................................................

W Douglasie online jeszcze dzień przed Wigilią rozpoczęły się całkiem niezłe wyprzedaże.
Produkty znikały w oka mgnieniu. Nie zastanawiałam się zbyt długo i upolowałam:

1. Swoją pierwszą pomadkę firmy MAC, odcień Dreaming Dahlia - przed zakupem
    produktów MACa powstrzymywała mnie zawsze słaba dostępność i ceny.
    Później stałam się błyszczyko- i pomadko-maniaczką, a Douglas wprowadził do swojej
    oferty MACa no i... stało się. Niestety. Kolor piękny, jakość więcej niż dobra, będę polować
    na inne kolory, ale na wyprzedażach :)
    Na FB pokazywałam ostatnio, jak Dreaming Dahlia prezentuje się na ustach.

beautymania mac

2. Błyszczyk Clarins Prodige w odcieniu 11 Coral Tulip - to mój drugi błyszczyk z tej serii,
    przyjemny produkt.

clarins 11 tulip

beauty mania clarins

3. Błyszczyk Lancome Lip Lover - jeszcze nie testowałam. Nie miałam do tej pory żadnego
    produktu do ust od Lancome. Zobaczymy, czy było warto.

lancome gloss

4. Tusz do rzęs Collistar Mascara Infinito - zbiera dobre recenzje, więc jestem ciekawa, czy i ja
    będę z niego zadowolona. Biorę się za testy, jak tylko zużyję otwarte tusze.

collistar tusz

Oczywiście wpadło jeszcze do koszyka trochę rzeczy z Rossmanna, czy Hebe, ale nic szczególnego, co warto byłoby pokazać :)

Co nowego dostałyście lub kupiłyście sobie w grudniu? Pochwalcie się!

22 komentarze:

  1. Same skarby :) Ja akurat na wyprzedażach odpuściłam kosmetyki i skupiłam się na kilku ciuchach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie sobie myślę, że nie pamiętam, kiedy ostatnio robiłam jakieś konkretne zakupy "ciuchowe" ;) Kiedyś te proporcje między zakupami kosmetycznymi, a ubraniowymi były odwrotne :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Na razie jeszcze się poznajemy, ale chyba się polubimy :)

      Usuń
  3. Perfumy najbardziej mnie ciekawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie mają w sobie to "coś" i są całkowicie w moim stylu :)

      Usuń
  4. Wczoraj odwiedziłam Matarnię i 7 godzinny rajd zakończyłam z parą butów (moje idą do wyrzucenia -mają dziury :D), prześwietnym sweterkiem z pingwinkiem (kocham Tkmaxxa) oraz paroma dekoracyjnymi rzeczami z Ikei do mojego nowego pokoju. :)
    Za to dzisiaj w Empiku dorwałam płytę Amy Macdonald za 20 zł. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7godzinny rajd? Raaany... chyba nie dałabym rady :D
      Sweter z pingwinkiem? Na pewno uroczy :) Sama w zeszłym roku albo dwa lata temu kupiłam w New Looku sweter z pingwinkiem i uwielbiam go :)

      Usuń
  5. Piękny portfel i w ogóle wspaniałe nowości! Uwielbiam szminki MAC ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile wspaniałości :) Ja w grudniu bardziej zaszalałam w Ikea niż z kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to niedługo czeka, a co za tym idzie- szlaban na kosmetyczne szaleństwa ;)

      Usuń
  7. Wspaniałe nowości :) Na widok pędzli od razu zaświeciły mi się oczy xD Też się polubiłam z gąbeczką RT ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki RT jakoś nie kusi mnie, by wydać na Beauty Blender :)

      Usuń
  8. Świetne nowości. Miłego używania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja dostałam portfel w podobnym kolorze pod choinkę. :-) Szczotki Tangle Teezer używam na co dzień i jestem z niej mega zadowolona. Pozdrawiam i dołączam do grona obserwujących. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurcze, sporo tego :) Zazdroszczę zwłaszcza pędzli...

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczne prezenty :) prawie kazdy przypadl by do gustu i mnie ;p

    Dodaje do obs!
    Byłoby mi bardoz milo, gdybys w wolnej chwili zajrzała i do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogrom nowości! :)
    Co do portfela, to ja mam z Mango, już chyba ponad dwa lata i bardzo go lubię :) No nie wygląda już jak nowy, ale jest bardzo wygodny.

    Ja również dostałam na Gwiazdkę szczoteczkę soniczną do zębów :) Jestem bardzo zadowolona, już po pierwszym myciu widziałam różnicę :)

    Co do wyprzy w Douglasie, też skorzystałam :) Też wzięłam błyszczyk z Clarins, ale w innym odcieniu, 04 :) A tusz z Collistar kiedyś miałam i baaaardzo lubiłam, świetny jest, na pewno będziesz zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

A co Ty o tym myślisz? :)