niedziela, 8 maja 2016

PROPOZYCJE PERFUMERYJNE NA SEZON WIOSNA-LATO 2016

Witajcie po długiej przerwie!

Dziś na blogu przedstawiam mały przegląd nowości perfumeryjnych na sezon wiosna-lato 2016.
Wiosna rozhulała się przecież już na dobre, a lato zbliża się do nas wielkimi krokami. 
Wymieniamy garderobę na lżejszą i o żywszych kolorach, rezygnujemy więc analogicznie ze skoncentrowanych, słodkich, otulających i ciężkich zapachów na rzecz świeższych, lekkich i optymistycznych wód toaletowych lub mgiełek zapachowych. 
Co na ten sezon przygotowali dla nas kreatorzy perfum?





Sun di Gioia Giorgio Armani - mój osobisty faworyt na ten sezon. Nie ukrywam, że Acqua di Gio to jedne z moich najukochańszych perfum i wyczekuję niecierpliwie kolejnych wariacji na ich temat. Co prawda nic nie przebije klasyka, ale nie przeszkadza mi to ani trochę w poznawaniu nowych wersji. Sun di Gioia mają być symbolem rajskiej plaży, rozgrzanego piasku i nadmorskiego powietrza.
To zapach ciepły, bardzo kobiecy, który z łatwością przeniesie nas w wyobraźni na dziką plażę i obudzi w sercu lato. Ilekroć go czuję, błogi uśmiech pojawia się na mojej twarzy.
Fani zapachów świeżych będą rozczarowani, więc im z pewnością nie polecam tej wersji. Bardzo mocno wyczuwalne jest w moim odczuciu frangipani, które zdominowało pozostałe nuty, irys wychyla się nieśmiało, a wanilia ociepla kompozycję. Trwałość około 6-7 godzin. Love it! 


perfumy na lato
źrodło: www.fragrantica.com

Jil Sander Sun Shake - Wakacje w nadmorskim kurorcie. Jest gorąco, tłoczno, gwarno i trochę tandetnie. Jest zabawa do białego rana i beztroska. Na pierwszy plan wysuwają się cytrusy- bergamotka i cytryna, gdzieś w tle pobrzmiewa frangipani i lotos, które nadają im jakiegoś konkretniejszego charakteru. Lekki, świeży i niewyszukany zapach. Kompozycja zupełnie bez szału, raczej nie zbierze morza komplementów. Trwałość także średnia, 4-5 godzin maksymalnie.



sun smell
źródło: www.fragrantica.com



 Agua del Sol Escada - zapach dla nastolatek. Owocowy sorbet z przewagą ananasa. Na początku jest baaardzo słodko, w moim odczuciu zbyt słodko. Typowy ulepek po niecałej godzinie traci jednak na intensywności i przeobraża się w coś na kształt olejku/balsamu do opalania. Pachnie przyjemnie, ale nie jest to nic wyszukanego. Świeży, lekki i optymistyczny zapach o średniej trwałości. Po 4-5 godzinach od aplikacji jest na mnie niewyczuwalny. Czekam na powrót limitowanek Escady w starym, dobrym stylu, ale chyba się nie doczekam. Od kilku sezonów jest tylko gorzej.


źródło: www.fragrantica.pl

CK One Summer 2016 Calvin Klein for women and men - czyli kolejna limitowanka, tym razem marki Calvin Klein. Od razu zaznaczam, że nie jestem fanką tej serii, choć wiem, że ma spore grono fanów. Ta edycja ma przywodzić na myśl letnią przygodę w dżungli. Ja zapach skreśliłam już na starcie, po kilkunastu minutach noszenia. Otwarcie jest koszmarne, przypomina mi zapach płynu do mycia naczyń lub jakiegoś innego chemicznego środka czyszczącego. Liczyłam na miłą woń mohito(pobno niektórzy ją czują), ale zaatakowała mnie chemiczna, sztuczna cytryna z męską nutą w tle. Później było trochę lepiej. Zaczęłam nawet dostrzegać jakieś małe plusy,  po czym... zapach najzwyczajniej w świecie się ulotnił, być może ze wstydu? ;) Trwałość jest więc bardzo słaba. 
Nie polecam.




Paradiso Azzurro Roberto Cavalli  - w moim odczuciu ten zapach to unisex, co zupełnie mi nie przeszkadza. Męska nuta sprawia, że zapach zyskuje wyjątkowy charakter, nie jest już tylko kolejnym świeżakiem na lato, przyciąga uwagę. Obu płci. 
Kocham jaśmin i na szczęście pięknie komponuje się on z pozostałymi nutami: lawendy, cyprysu, bergamotki i innych cytrusów. Zapach z pazurem, ale nie pozbawiony klasy. Na dodatek świetna trwałość- 11-12 godzin.
Unikatowa kompozycja, polecam przetestować!

Tom Tailor Beach Club Woman Tom Tailor - miła niespodzianka. Przyjemniaczek w niskiej cenie. Zapach jest świeży, ale na szczęście nie zbyt cytrusowy. 
Nuty głowy: mięta, sól morska, cytryna i grejpfrut zapewniają miłe, choć nie odkrywcze otwarcie. Po kilkunastu minutach zaczynają być wyczuwalne peonia i róża. Choć jaśmin widnieje w nutach serca jest dla mnie, o dziwo, niemal niewyczuwalny. Można zaryzykować :)




Armand Basi In Me - zapach, którego jeszcze nie miałam okazji testować. Kusi jednak tak bardzo, że jak tylko będzie okazja, to zamówię go "w ciemno". Wydaje mi się, że to może być strzał w dziesiątkę :)

Różowy pieprz, malina, jaśmin, róża, irys, magnolia, drzewo sandałowe... w wyobraźni już ukręciłam z nich cudowną miksturę. Mam nadzieję, że się nie rozczaruję.




I to by było na tyle.
Jakie są Wasze perfumeryjne typy na wiosnę-lato? 
Czy któraś z tegorocznych nowości Was oczarowała? 

6 komentarzy:

  1. Ck one summer edycja z 2011 i 2012 były boskie! Z ostatnich lat jakoś mi nie pasują ...

    OdpowiedzUsuń
  2. CK one summer chętnie bym wypróbowała :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie niedawno byłam na testach nowych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam chęć zamówić w ciemno najnowszy zapach Calvin Klein , jednak dobrze, że się na niego nie skusiłam, teraz już mi ochota całkowicie przeszła

    OdpowiedzUsuń

A co Ty o tym myślisz? :)